Aby w pełni korzystać z serwisu ../ należy się zarejestrować.
Można to zrobić
TUTAJ
Zapraszamy na SUMOWA PASJA - Forum sumowe - Forum wędkarskie o sumach
Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników!

Translate

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

Aktualnie online

· Goście: 3

· Użytkownicy:


· Łącznie użytkowników: 2,329

· Najnowszy użytkownik: Adam_GDA


NASZ FANPAGE

Zobacz temat

 Drukuj temat
km73
Połamania Chłopaki i smacznego! Dużo cebuli na stole. Widać, że wątroby w dobrej kondycji. D
Pozdrawiam,
Maniek2, km73

Night Hunter
 
Slawomir Tabor
Jak możecie napiszcie przepisy na mięso wieprzowe i kurzynę w słoikach .
Trochę mięsa musze przerobić , zapasy się przydadzą .
Bez zacinania nie ma łapania.
Życie ucieka szybciej niż duży sum na haku.
Najbogatsi ludzie to Ci którzy handlują nadzieją .
 
stan2010
Jeżeli drób z podwórka, to tak. Przestałem brać w sklepach, bo pędzone na hormonach żeńskich... w jajkach też... najpierw Ojcu, potem mnie, zaczął 'rosnąć' biust... O
Pozdrawiam I
 
km73
stan2010 napisał(aM

Jeżeli drób z podwórka, to tak. Przestałem brać w sklepach, bo pędzone na hormonach żeńskich... w jajkach też... najpierw Ojcu, potem mnie, zaczął 'rosnąć' biust... O


Dlatego zacząłem gotować rosół głównie na indyku. Czasami dodaję kawałek szpondra, jak jest ładny w lodówce. Indyk dowalony hormonami pada, w przeciwieństwie do kurczaka, który łyka jak pelikan. Mam na osiedlu sprawdzony sklep z indykiem + plus czasami szpondner. Dwie MEGA grube szyje + duże skrzydło i dwie włoszczyzny. Szponder daje ładny rosołowy kolor i dużo dobrego tłuszczyku. Rosół jak ta lala! To super baza pod zupy, które ze względu na stan zdrowia, tylko jadam. G 5-6 słoików 0,9 i mam z bani na cały miesiąc. W lodówce są jak beton w szkle. Nic nie kiśnie. Ostatni kapuśniak + słoiki takiego rosołu (tylko 0,9 l.). Poczęstowałem kumpla w firmie. Był pod wrażeniem. Mam na jutro ostatnią porcję pieczarkowej z ostatniego rosołowego słoika, a zatem trzeba ukręcić nową indyczą bazę. U
Pozdrawiam,
Maniek2, km73

Night Hunter
 
stan2010
No, właśnie... gotowane i duszone. Rosołek, ale na żeberkach + pręga/szponder, a jak końcówka, to grzybowa /pieczarkowa+suszone grzyby/.... ^
Pozdrawiam I
 
stan2010
Indyk... sięgnąłem do 'źródła' od mięsa. Są trzy gatunki indyka w PL. Biały, czarny i brązowy. Biały łyka wszystko /w dzieciństwie słyszałem,że jem ,jak indyk... bez gryzienia połykane/. Brązowy najsmaczniejszy , ale rzadkość / podobno w udach i piersi nie ma 'ości'/, czarny bardzo wymagający, więc nieopłacalny w hodowli przemysłowej /właśnie tylko ten nieodporny na hormony++ i witaminy++/. Z 50 jajek czarnego wykluwa się 40 piskląt, a przeżywa 10... Zaznaczam... podobno Ł
Pozdrawiam I
 
Radek Uscinski
stan2010 napisał(aM

Indyk... sięgnąłem do 'źródła' od mięsa. Są trzy gatunki indyka w PL. Biały, czarny i brązowy. Biały łyka wszystko /w dzieciństwie słyszałem,że jem ,jak indyk... bez gryzienia połykane/. Brązowy najsmaczniejszy , ale rzadkość / podobno w udach i piersi nie ma 'ości'/, czarny bardzo wymagający, więc nieopłacalny w hodowli przemysłowej /właśnie tylko ten nieodporny na hormony++ i witaminy++/. Z 50 jajek czarnego wykluwa się 40 piskląt, a przeżywa 10... Zaznaczam... pod obno Ł

Nieopłacalna hodowla, bo jakbyś takiego dostał do zjedzenia to byś tylko wyklinał i indyka nie zamkniesz na kilku cm jak kurczaka więc logiczne, że wybiorą rasę, która bardziej się opłaca czyli mięsną, bo i tak muszą mu przestrzeń dać. Oczywiście indyka trudniej się hoduje, ale bez przesady(nie lubią zmiennej pogody i wilgoci).
 
stan2010
Może chwila zastanowienia ??? Nieopłacalna hodowla, bo czarny nie łyka byle czego, hormonów, witamin do pędzenia, a jest smaczniejszy od 'handlowych', tak, jak 'kura z podwórka'. Sens umknął ????
Pozdrawiam I
 
Radek Uscinski
stan2010 napisał(aM

Może chwila zastanowienia ??? Nieopłacalna hodowla, bo czarny nie łyka byle czego, hormonów, witamin do pędzenia, a jest smaczniejszy od 'handlowych', tak, jak 'kura z podwórka'. Sens umknął ????

Wpadnij do mnie do Wieliszewa to dam Ci trochę czarnego indyka i kur z podwórka D Jagnięcinę też znajdę i to wszystko ze swojej zagrody, ewentualnie teścia U
Ja miałem tego pecha, że jako małolat bardzo lubiłem oprawiać świnie, cielaki, jagniaki czy drób(aby mi tylko ktoś je położył)Np. te białe indyki mięsne biliśmy w 3 osoby a i tak nami rzucały(waga do 30 kg) i dlatego ojciec przeszedł na te czarne. Za jednym razem potrafiłem oprawić 30 sztuk drobiu i mam setki oprawionych kurczaków, gęsi, kaczek, indyków, perliczek i to na własny użytek i czy mi sens umknął? Być może &
 
Radek Uscinski
stan2010 napisał(aM
jest smaczniejszy od 'handlowych', tak, jak 'kura z podwórka'. Sens umknął ????

I jeszcze jednoU Jeżeli położę przed Tobą i przed ludźmi drób ze sklepu i ten "ekologiczny" z własnego podwórka, szczęśliwej kurki jedzącej robaczki to zdecydowana większość wybierze ten ze sklepu. Pozostali wybiorą "swojaka" bo po prostu wiedzą jak to smakuje, a nie z powodu pieszczenia kubków smakowych.
 
stan2010
Chwila... jeżeli "wiedzą, jak smakuje", to "pieszczą kubki smakowe".... A, poza tym, gotowanie, to również kwestia przyzwyczajeń.
Dziękuję za zaproszenie I
Indyków nie jem, 'udka' sporadycznie... Lubię ryby H
Pozdrawiam I
 
Przejdź do forum:
Wygenerowano w sekund: 0.09
13,777,010 unikalne wizyty