Tytuł: SUMOWA PASJA - Forum sumowe - Forum wędkarskie o sumach :: Kłusownictwo na wodach PZW

Dodane przez Arek Pawlak dnia 16.03.2014 15:38
#10

Kiersnowski Artur napisał(aM

Arek Pawlak napisał(aM

Kiersnowski Artur napisał(aM

ale nie oszukujmy się dla jednego kłusownika wędkarskiego całe służby w jednym miejscu dzień i noc koczować nie będą żeby dupnąć gdy wąsatego wyciąga.


A powinny...


Arek na 5 ludzi i jeden samochód przypada łącznie pewnie ze 500km linii brzegowej kilku rzek + jeziorka, jeziora i inne wody podpadające PZW. Wody na których normą są siaty, sznury itp itd. Może jak by było ze 20 ludzi ze 3 samochody, to może dało by się ogarnąć. Dodajmy że strażnicy PSR to nie "mundurówka", obowiązuje ich normalny kodeks pracy jak każdego "zwykłego" pracownika łącznie ze wszystkimi wymogami co do nadgodzin, obowiązków itp. itd. SSR też sam to gówno może, a Policjant nie zawsze w patrolu może być.


Za komuny potrafili sobie poradzić dając tą kasę co na paliwo by wydali informatorom (czyt. kapusiom). Ale my Polacy nie lubimy kapowania, bo nam się źle kojarzy...