Tytuł: SUMOWA PASJA - Forum sumowe - Forum wędkarskie o sumach :: Nasze wędkarskie zakupy
Dodane przez Jan Brzozowski dnia 19.04.2025 18:30
#1
Sławek, u mnie też nie chciały ledy współpracować. Elektryk zamontował mi w lampie przekaźnik i teraz wszystko gra.
Dodane przez Slawomir Tabor dnia 19.04.2025 18:57
#2
Janek u mnie w lampie nie da rady nic włożyć bo jest hermetyczna.
Zrobię przedłużacz z 1 metr z wtyczką i gniazdem na 7 pinów .
Pokombinuje z opornikami na zasilaniu kierunków .
Jakiś tam sterownik do ledów do Kugi kosztuje tylko 1 tyś pln .
Innym działa to i u mnie musi , tylko dla czego trzeba aż tak kombinować .
Te nowe nie znaczy dobre .
Dodane przez Jan Brzozowski dnia 19.04.2025 19:22
#3
Przekaźnik mam założony w tylnej lampie samochodu.
Dodane przez Andrzej Cecula dnia 22.04.2025 13:47
#4
Gratulacje Sławku Tetryczka fajnie się prezentuje, tylko gdzie twoja wciągarka z nierdzewki

?
Slawomir Tabor napisał(a
Wczoraj kupiłem w Piszu przyczepkę Spawline do łódki .
Większa od poprzednie tz szersza bo teraz ma 205 cm szerokości i 500 cm długości .Posiada większa dwubiegowa wyciągarkę , lampy LED , większe koła i jest w całości wspawana z profili 50x80 mm.
Cały dzień straciłem na dopasowanie łódki i wyważenie dyszla do 50 kg nacisku .
Pozostało dorobić trap aluminiowy .
Stara dziś sprzedałem .

Dodane przez Slawomir Tabor dnia 28.04.2025 21:19
#5
Andrzej wyciągarka już zamontowana i ledy super świecą .
Zastosowałem najprostszy sposób na te cholerne ledy .
Przy wtyczce rozciąłem przewód od świateł wpiąłem się z żarówkami 21 W do przewodów kierunkowskazów , dołożyłem obciążenie .
Wszystko hula aż miło .
Żarówki siedzą zamontowane w wełnie mineralnej w puszce na dyszlu .
Jeden z elektryków zaproponował mi jakiś sterownik za 600 pln

.
Już do niego dzwoniłem i zaproponowałem mu szkolenie .

.
Jutro dalsze wyważanie łódki na przyczepce no i doszywanie plandeki portowej tak aby silnik wiszący na pawęży też był w czasie transportu osłonięty .
Dodane przez jachu67 dnia 30.04.2025 07:21
#6
Sławek : co by o Tobie nie powiedzieć, to jestem pod wrażeniem Twojego zapału i pomysłowości. Coraz trudniej spotkać tak dociekliwego i uniwersalnego człowieka .Brawo !!

Dodane przez Slawomir Tabor dnia 30.04.2025 20:03
#7
Dziękować Jachu .
Łódka w 100% przygotowana na wyjazd .

na dyszlu 48 kg a Kuga wytrzymuje 105 kg przydała się waga sumowa .
Jutro wypad na starorzecza może popływamy bo woda niska.
Około 15 maja wypad na kilka dni na Mazury jezioro Necko .
Edytowane przez Slawomir Tabor dnia 30.04.2025 20:15
Dodane przez Semi dnia 17.09.2025 16:34
#8
Znalazłem w Decathlonie ciekawe podpórki, niby SURF, ale pomyślałem, że do mojego rzecznego łowienia będą lux i te ciężkie spawane z kątownika klamoty nie będę musiał już targać w pokrowcu. Są w różnych długosciach, 50, 70, 100 cm i chyba nawet, dłuższe. Te 100 cm już mają dolny koszyk regulowany. Padło na długość 70 cm, są w tej samej cenie co 50-tki czyli 40 zł. Żonka ma aplikację, więc mi zamówiła dwie sztuki i następnego dnia kurier za darmo dostarczył do domu. Cóż mogę powiedzieć, za 40 zł aluminiowa podpórka, porządnie wykonana, leciutka. Jak ktoś używa tego typu podpórek do rzecznych gruntówek, to na rynku nic lepszego nie znajdzie, no chyba, że tak jak ja zrobi sobie sam, ale to już nie ta waga i trzeba targać w pokrowcu na plecach że aż kręgosłup dęba staje, jak trzeba kawał do wody po krzakach zapieprzać.

Dodane przez Jan Brzozowski dnia 17.09.2025 19:40
#9
Eleganckie podpórki, Tomek. Za 40 złotych nie warto robić.
Dodane przez Lukasz Ciesielski dnia 21.09.2025 21:04
#10
Fajne podpureczki, za śmieszne pieniądze.
Dodane przez Mariusz Kulinski dnia 29.09.2025 19:57
#11
Ameliniowe za taką kasę-super do feedera

Dodane przez Semi dnia 29.09.2025 20:28
#12
Wczoraj testowałem nad Wisłą.

Są bardzo spoko. A o ile pokrowiec lżejszy....bezcenne dla moich pleców.

Dodane przez Slawomir Tabor dnia 10.10.2025 20:20
#13
W lipcu kupiłem sobie kołowrotek Daiwę BG 4000 .
Nie leżał mi ze względu na przełożenie za szybka do blach i obrotówek .
Dziś dotarł Penn Battle IV 4000 SMU CNC o przełożeniu 5,2 : 1 .
Podobno edycja na Polskę .
Nie pracuje na sucho jak Daiwa ale podobno jest bardzo mocny w swojej klasie .

Dodane przez stan2010 dnia 11.10.2025 20:33
#14
Od lat mam Slammer'a 460 /najstarsza wersja/ i ma u mnie dożywocie. Przełożenie 4,6-1. Akurat do blachy na szczupłego. Miałem Battle'a II/??/ i Spinfisher'a II/??/. Dla mnie za szybkie do spina
Dodane przez Slawomir Tabor dnia 12.10.2025 11:09
#15
To następny kołowrotek który kupie .
Kołowrotek FIN-NOR Lethal spinning LT40 przełożenie 5,2 :1 .
Szkoda że nie mogę znaleźć rozmiaru 50 .
Dodane przez tomek sztanka dnia 12.10.2025 14:27
#16
Hej.
Ja początki spinningu pamiętam z uśmiechem, miałem "Katuszkę" z przełożeniem uniwersalnym, nawojem uniwersalnym w zależności od ilości żyłki

, cudownie grającą terkotką oraz hamulcem "palcowym" i hamulcem biegu wstecznego zakładając żyłkę na uchwyt korbki. Ha
Rzucałem wszystkimi dostępnymi przynętami z ołowiankami włącznie i tak po prawdzie wyniki były, oj były. Zapomniałem Wam dodać, że ryb było jak "U Mańka"!
Teraz mamy na szczupłego 10 wędek, 10 kołowrotów, 5 zapasowych oraz 10 pudeł przynęt i atraktory, feromony, łajby za miliony i inne przydatne gówna wymyślone przez myślicieli i H.J! Wielki i bombelki!
Nawiązując do obecnego sprzętu to dla profesionala w spinningu przełożenie to pikuś bo z wyższym lub niższym można sobie doskonale radzić i nowe przełożenia to nasza wygoda i.......

T.

Edytowane przez tomek sztanka dnia 01.01.1970 01:00
Dodane przez Slawomir Tabor dnia 12.10.2025 17:53
#17
Tomek przez 13 lat do spinningu używałem Zayber 4000 .
Kupiony przed pierwszym wyjazdem do Mańka chyba w 2013 roku .
Przecierpiał co swoje i należy mu się emerytura .
Daiwa BG to dobry kołowrotek ale jak dla mnie za szybki i dla tego kupiłem Penna .
Powoli wykopuje te słoiki zakopywane na czarną godzinę .

Dodane przez stan2010 dnia 13.10.2025 02:00
#18
Od połowy lat 80-tych mam ABU C4 /szczuple/ i C3 /okonie-klenie/... Peen miał odciążyć ABU C4... Siemano Aero 4010 dało oddech C3... TIR potrzebny na te wszystkie 'przydasie'...
25+ lat skończył kleniowy Marsal210 /6,0-1/ 9+1. Moim zdaniem bardzo przyzwoity. Następne 10+1 były gorsze
Dodane przez Semi dnia 25.11.2025 20:48
#19
Stary pokrowiec zaczął mi sie sypać więc skorzystałem z obniżek po sklepach wędkarskich i zakupiłem sobie dwukomorowy pokrowiec MIKADO CAGE o długości 150cm. Na wypady nad Wisłę wystarczy, minimalizm wskazany. W sam raz wejdą dwa feedery, podbierak i jakiś bacik, albo spławikówka.
Fajnie wykonany, ale denerwująca jest strasznie szeleszcząca przegroda wewnętrzna, nie wiem z czego ją zrobili.

Dodane przez Slawomir Tabor dnia 26.11.2025 22:34
#20
Widać że solidny .
