Aby w pełni korzystać z serwisu należy się zarejestrować.
Można to zrobić
TUTAJ
Zapraszamy na SUMOWA PASJA - Forum sumowe - Forum wędkarskie o sumach
Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników!

Translate

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

Aktualnie online

· Goście: 1

· Użytkownicy:


· Łącznie użytkowników: 2,253

· Najnowszy użytkownik: adekpp


NASZ FANPAGE

Wenezuela - cześć II

wenezuela2.png

 

Wenezuela 2010 - część II

 

Rio Ninchara

Ruszyliśmy rano, czyli po 9-ej. Przed nami dużo godzin płynięcia, dużo kilometrów, rzeki przed nami mało żeglowne, problemy mają się zacząć w momencie wpłynięcia na Rio Ninchara. Pierwsze 2h płynięcia Rio Caurą upłynęły nam szybko...

Wenezuela - cześć I

wenezuela_news.jpg


Wenezuela 2010 - część I


Pomysł a raczej nieśmiała myśl o wyjeździe do Wenezueli na „rybałkę” pojawiła się w Lipcu A.D. 2009, na tradycyjnej Wyspie gdzie obchodziliśmy i świętowaliśmy VIII Urodziny WCWI. Hasło Wenezueli rzucił Bartek, że być może się uda jemu pojechać, ja się że tak powiem przymiliłem że i ja chcę, ale na tym etapie to jeszcze było „pisanie palcem na wodzie”. Ja mimo że byłem bardzo niepewny swojego wyjazdu, ale na wszelki wypadek gotówkę zacząłem gromadzić od lipcowej wypłaty, dodatkowo na „awarię” zapewniłem sobie linię kredytową (jak się później okazało linia bardzo się przydała bo wystąpiło kilka „awarii”) przez pół roku nie działo się nic by sprawa ruszyła ostrzej w styczniu tego roku. Bartek mnie poinformował że rozmawiał z organizatorami czyli z Bayangoł i że jestem wpisany na listę uczestników wyprawy, z radości poskakałem sobie trochę. Bo nagle się okazało że rok 2010 będę miał bardzo obfity w wyjazdy zagraniczne, bo i Wenezuela wypaliła i wyprawa do Norwegi na Koło Podbiegunowe, która to Norwegia już była pewna wcześniej bo opłacona prawie w całości.

Urodzinowe Ebro

janek_ebro.jpg

 

Jak niektórym z Was wiadomo, od jakiegoś czasu przynajmniej raz w roku, czasem dwa razy jeżdżę nad Ebro do Hiszpanii, aby złowić króla europejskich wód. Każdy z nas marzy o sumie 2+ choć nie wszystkim złowienie takiego jest dane. Do tej pory nie było dane i mnie, chociaż włożyłem w próbę jego złowienia wiele czasu, wysiłku, no i kasy M Karpi i owszem, złowiłem wiele, prawie wszystkie powyżej 10kg, sporo powyżej 15kg. Łowiłem też sandacze, zarówno w Ebro, jak w Segre, łowiłem je też na zbiorniku zaporowym. Sandaczy również było sporo, ale nie tak duże, jak karpie. Największy miał 4,2kg. Jednak głównym celem moich wypraw był sum...

Wygenerowano w sekund: 0.06
7,320,313 unikalne wizyty